Najwięksi zbrodniarze w historii świata
Najwięksi zbrodniarze
w historii świata
Temat dość dobrze znany, ale
postanowiłem wrzucić spis tych "najbardziej zasłużonych"
w mordowaniu ludzi głównie dla młodszej części czytelników.
Niektórych z nich znają wszyscy, ale zapewne kilka nazwisk wywoła
zdziwienie, gdyż nie wszystkie spisy które znajdziemy w necie
pokazują tych mniej znanych. Nie będę zbyt oryginalny, bo nie
chodzi tu o formę tylko o treść i dlatego przedstawię tych panów
w kolejności od miejsca 10 do 1.
Wprowadzam kwoty jako cyfry a nie
słownie bo są bardziej przejrzyste.
Numer
10
Yakubu „Jack” Dan-Yumma Gowon-
Nigeryjczyk szef Federalnego Rządu Wojskowego Nigerii w latach
1966-1975. Yakubu po drugim przewrocie wojskowym 29 lipca 1966 został
premierem.
Podczas jego rządów doszło do walk
plemiennych. Mieszkający na wschodzie Ibowie zażądali żeby ich
przywódca został gubernatorem tej prowincji. Gowon w odpowiedzi
wprowadził stan wyjątkowy i przeprowadził za pomocą wojska
podział administracyjny prowincji na dwanaście okręgów,
rozbijając jedność obszarów zamieszkałych przez Ibów. Wówczas
Ibowie ogłosili secesję i 30 maja 1967 proklamowali niepodległość
własnego państwa Biafry. Rozpoczęta wtedy wojna domowa trwałą do
1970. Ostatecznie wojskom rządowym udało się pokonać rebeliantów
i zachować jedność kraju.
Zginęło ponad
1.000.000 ludzi.
Numer 9
Mengystu Hajle Marjam (Mengistu Haile Mariam) zwany "Czarnym
Stalinem" – etiopski wojskowy i polityk komunistyczny,
przywódca przewrotu wojskowego, który obalił cesarza Hajle
Syllasje I. W latach 1977-1987 przywódca Dergu - rządzącej krajem
junty wojskowej, od 10 września 1987 do 21 maja 1991 pierwszy
prezydent Etiopii. Za jego krwawych rządów doszło w Afryce do
wielu pogromów, a dokładnej liczby ofiar nie da się podać, bo tak
naprawdę nikt ich nie liczył, ani nie prowadzono żadnych
dokładnych statystyk.Zginęło około 1.200.000 ludzi.
Numer 8
Enwer i Talaat Pasza stali na czele
Komitetu Centralnego Młodej Partii Tureckiej. Obaj bracia
odpowiadają za zbrodnie ludobójstwa dokonaną na Ormianach. Setki
tysięcy ludzi wygnano z domów i mordowano bez żadnej litości, a
sporą cześć wygnano na pustynię i rozkazano im maszerować w
stronę Syrii. Ludzie dziesiątkami umierali z wyczerpania, głodu i
pragnienia. Razem z nimi maszerowali żołnierze tureccy, którzy
nie szczędzili umęczonym Ormianom gwałtów i tortur, zabijając
ich masowo po drodze. Enwer i Talaat zostali oskarżeni i uznani
winnymi ludobójstwa, jednak nie dane im było odbyć kary, ponieważ
Enwer zginął w walce z bolszewikami w Turkiestanie, a Talaata
zamordowali ormiańscy zamachowcy. To było ludobójstwo, ale Turcja
do dziś nie chce wziąć za nie odpowiedzialności.
Zginęło ponad
1.500.000 ludzi (przytacza się nawet 2.500.000)
Numer 7
Pol Pot - komunistyczny dyktator Kambodży, przywódca Czerwonych
Khmerów. W latach 1975-1979 roku doprowadził do śmierci na skutek
prześladowań, tortur i głodu od 1,7 do 3 milionów Kambodżan
(ówcześnie około 25 proc. całej populacji). Dyktator chciał
wprowadzić najskrajniejszą odmianę komunizmu. Opisy zbrodni
dokonywanych na obywatelach Kambodży mrożą krew w żyłach. Jego
ludzie nie tylko zabijali, ale także okaleczyli setki tysięcy
ludzi. Do dzisiaj na ulicach można zobaczyć ludzi bez rąk, czy
nóg. Dyktator został obalony w 1979 roku, a zmarł w areszcie
domowym w 1998 roku.
Zginęło od 1.800.000 do nawet 3.000.000 – dokładnych danych nie ma. Te są tylko szacunkowe. A do tego trudna do oszacowania liczba ofiar głodu.
Numer 6
Kim Ir Sen, właściwie Kim Il Sung - koreański polityk, przywódca Korei Północnej w latach 1946–1994, marszałek i generalissimus Koreańskiej Armii Ludowej, wieloletni przywódca Partii Pracy Korei, od 5 września 1998 „Wieczny Prezydent”.
Kim był uosobieniem komunistycznej dyktatury, który wprowadził w swoim kraju najbardziej skrajną wersję komunizmu (poza oczywiście Pol Potem). Korea pod jego rządami stała się praktycznie jednym wielkim obozem koncentracyjnym. Dzisiaj bardzo trudno oszacować ile istnień ludzkich pochłonęły jego rządy, dlatego podaje przybliżone dane.
Zginęło od 1.500.000 do nawet 3.000.000 ludzi.
Numer 5A
Włodzimierz
Lenin, a właściwe Władimir Iljicz Uljanow, przywódca
komunistyczny, którego chyba przedstawiać nie trzeba.
Zginęło od 5.000.000
do nawet 8.000.000 ludzi, choć i tu dane są bardzo szacunkowe.
Numer 5B
Hideki Tōjō – japoński polityk, w czasach II wojny światowej ministrem wojny, który łącząc w swoim ręku władzę cywilną i wojskową stał się faktycznym dyktatorem. Był bezwzględnym i fanatycznym przywódcą, a jego rozkazy doprowadziły do ogromnych zbrodni na terenach podbitych przez Japończyków. Masowe mordy i terror, stosowany przez okupantów kosztowały życie około 8 mln ludzi. Po kapitulacji Japonii Tōjō został osądzony przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy i w 1948 roku powieszony za zbrodnie wojenne.
Zginęło około 8.000.000 ludzi.
Numery 5A i 5 B zestawiłem razem, gdyż ilość ofiar jest zbliżona.
Numer 4
Leopold II – król
Belgii, to monarcha bardzo często pomijany wśród największych
zbrodniarzy. Jednak całkowicie niesłusznie. Kiedy Belgowie
opanowali Kongo zastosowali w tam niewolnictwo na szeroką skalę,
wyznaczając olbrzymie kary za najmniejsze przewinienia. Kongijczycy
pracowali w nieludzkich warunkach na plantacjach, umierali z powodu
mordów, tortur, głodu i chorób. Historia nie osądziła Leopolda
II, którego pomniki do dziś stoją w Brukseli.
Zginęło 8.000.000 do nawet 10.000.000 ludzi
(choć trafiłem również na liczbę 15 mln).Numer 3
Adolf Hitler – wódz „Tysiącletniej Rzeszy”. Przedstawiać go chyba nie trzeba.
Zginęło od 15.000.000 do nawet 25.000.000 (w tym około 11 mln. cywilów) ludzi w zależności od tego czy liczymy także poległych (samych Niemców około 7 mln, a ponad 3 mln rosyjskich więźniów) w wywołanej przez niego wojnie, czy tylko tych, którzy zostali zamordowani.
Numer 2
Józef Stalin - właściwie Josif
Wissarionowicz Dżugaszwili, pseudonim „Stalin” - radziecki
polityk pochodzenia gruzińskiego, sekretarz generalny KPZR i
faktycznie dożywotni dyktator Związku Radzieckiego, posiadający
nieograniczoną władzę. Tego pana również przedstawiać nie
trzeba.
Zginęło od 40.000.000
do nawet 100.000.000 ludzi. Niestety podanie
dokładniejszej liczby jest praktycznie niemożliwe, gdyż Stalin był
odpowiedzialny za tak wiele zbrodni różnego typu (np. głód na
Ukrainie, czy przesiedlenia całych narodów aż po czystki tak wśród
samych Rosjan jak i wszystkich tych, którzy znaleźli się pod jego
władzą), że różne źródła podają różne liczby. Jednak
generalnie uznaje się, że było około 60 mln. ofiar jego rządów.
Największą kwotę 100 mln. podaje Sołżenicyn, ale to chyba lekka
przesada.
Numer 1
Mao
Zedong - chiński polityk, dyktator, przywódca kraju w latach
1949–1976, od 1943 r. szef biura politycznego oraz Przewodniczący
Komitetu Politycznego Komunistycznej Partii Chin (aż do śmierci).
Przez
wielu historyków jest uznawany za największego zbrodniarza w
historii ludzkości, przypisuje mu się odpowiedzialność za śmierć:
Od
65.000.000 do nawet 100.000.000 ludzi. Niestety dane są
bardzo rozbieżne i pewnie tak już zostanie, bo nadal nie ma dostępu
do wielu dokumentów obrazujących skalę zbrodni.
Oczywiście
skala nie jest idealna, ani kompletna. W przedziale od 1 mln. do 3
mln. mógłbym wymienić jeszcze przynajmniej kilku "co bardziej
zasłużonych" z mordowaniu, ale artykuł byłby za duży.
Powyższe dane proszę potraktować
bardzo ogólnie, gdyż przy ocenie każdego z tych zbrodniarzy są
podawane różne cyfry – ja podałem w większości tzw. średnie,
czyli takie, które występują najczęściej.
Zdjęcie: Wikipedia
Komentarze
Prześlij komentarz